Wygodnictwo urzędników ma swoje granice wyznaczone prawem

Wizyta w urzędzie dzisiaj, a jeszcze kilka lat temu, to niebo a ziemia. Estetyczna hala dla klientów, w której można załatwić większość spraw, przynajmniej tych najbardziej prozaicznych związanych chociażby z rejestracją pojazdu. Urzędnicy przyjaźniej nastawieni i bardziej kompetentni, a przynajmniej sprawiający takie wrażenie. Elektroniczne numerki wyświetlające kolejność obsługi. Ale jak już dochodzi do rzeczywistego załatwiania sprawy, to okazuje się, że jeszcze trzeba wypełnić jeden lub kilka druczków z oświadczeniami. To i tak pół biedy. Bo najczęściej należy donieść jeszcze jakieś urzędowy dokument (zaświadczenie) z pieczątką. To znaczy, wystąpić o niego w tym samym lub mieszczącym się na drugim końcu miasta urzędzie. Uprzejmie obsługiwany klient nie dostanie go – na ogół – od razu do ręki, tylko np. za trzy dni. Co więcej, nie tylko na jego zdobycie poświęca swój cenny czas, ale nierzadko musi dodatkowo zapłacić.

Blokada dostępu

Dostęp do tego zasobu oraz innych blokowanych zasobów serwisu informacyjnego posiadają tylko zarejestrowanie użytkownicy, którzy korzystają z okresowego płatnego dostępu do obpon.pl
Nowość! Dostęp dobowy (24h) za jedyne 100zł + 23% VAT Dowiedz się więcej »

Jeżeli nie jesteś zarejestrowanym użytkownikiem i chciałbyś uzyskać płatny dostęp (1), (2,5), (5) lub (10) miesięczny do zablokowanych wiadomości zarejestruj się

Dla ułatwienia Państwu kontaktu z naszą firmą, uruchomiliśmy specjalną infolinię OBPON

0801 00 30 31

Płatności obsługuje:

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.