MRPIPS: 500+ nie dezaktywizuje kobiet

Nie ma żadnych podstaw, by twierdzić, że jedynym czynnikiem wpływającym na wzrost bierności zawodowej rodziców pobierających świadczenie jest świadczenie wychowawcze.

 

Dane dotyczące wzrostu odnoszą się do osób biernych zawodowo z tytułu obowiązków rodzinnych i związanych z prowadzeniem domu. Dane GUS nie wskazują bezpośrednio na wzrost bierności zawodowej z tytułu świadczenia wychowawczego. Może tu wpadać mnóstwo przyczyn, innych niż opieka nad dzieckiem: opieka nad starszą osobą, złe warunki w pracy, czy w dojeździe do pracy.
 
Różnice w aktywności zawodowej dotyczą przede wszystkim gospodarstw z jednym dzieckiem. Aby otrzymać świadczenie wychowawcze rodzice wychowujący jedno dziecko muszą spełnić kryterium dochodowe w wysokości 800 zł na osobę. W związku z tym ich poziom zamożności jest niski w porównaniu z osobami niespełniającymi kryterium i może wynikać z pracy jednego z rodziców bądź niskiego poziomu wynagrodzenia. To zaś wiąże się z niższymi kwalifikacjami – osoby o niższych kwalifikacjach mają przeciętnie niższe poziomy aktywności zawodowej od osób z wyższymi kwalifikacjami. Nie dziwi zatem ta różnica, jest raczej naturalna i wynika głównie z różnic pomiędzy przeciętnym poziomem wykształcenia obu grup, niż z faktu otrzymywania świadczenia wychowawczego.
 
Należy podkreślić, że wzrost bierności zawodowej wśród kobiet, który miał miejsce w III kw. 2017 r., wystąpił 1,5 roku po wprowadzeniu Programu. W tym czasie nastąpiła poprawa sytuacji na rynku pracy, swoją rolę odegrały także inne świadczenia, jak np. świadczenie rodzicielskie, czyli 1 tys. zł miesięcznie wypłacany przez rok rodzinom, którym urodzi się dziecko, a które nie otrzymują zasiłku macierzyńskiego, m.in. studentom czy, osobom bezrobotnym. Osobami biernymi zawodowo są przykładowo studenci, czy osoby nie poszukujące pracy, które mogą być uprawnione do świadczenia rodzicielskiego.
 
Paradoksalnie, w sytuacji dynamicznej poprawy na rynku pracy, którą obserwujemy w ostatnich latach, istotna poprawa poziomu wynagrodzeń jednego z małżonków/partnerów (zazwyczaj mężczyzny) i w konsekwencji istotna poprawa warunków bytowych rodziny może wpłynąć na decyzję współmałżonka/partnera (zazwyczaj kobiety) o rezygnacji z zatrudnienia.
 
Należy podkreślić, że w żadnych przeprowadzonych badaniach kobiety nie deklarowały, że głównym powodem rezygnacji z pracy jest pobieranie świadczenia wychowawczego. Zatem formułowanie wniosków, że 500 plus to najważniejszy powód dezaktywizacji, jest indywidualną interpretacją wypowiadających się w mediach.

 

MRPIPS

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.
×