Opracowanie OBPON: Czarna owca z niepełnosprawnością

 

Osoby niepełnosprawne zazwyczaj kojarzą się społeczeństwu z kimś pokrzywdzonym i wymagającym pomocy albo z człowiekiem osiągającym sukcesy mimo przeciwności losu. Zawsze jednak jest to odbiór pozytywny. Nie dziwi więc zdecydowana postawa środowiska osób z niepełnosprawnościami w kwestii pewnej pani ze Szczecina zdecydowanie psującej wizerunek swojej grupy społecznej.

 

Opracowanie OBPONTo wprawdzie sprawa lokalna, ale informacje o niej pojawiły się również w mediach ogólnopolskich. Dotyczy ona działalności pani Bogumiły. Działalności, za którą szczecinianie nazwali tę kobietę „terrorystką”, a niektórzy z nich nawet zagrozili linczem.

 

Ten przytulił, tamci obiecali

Chodzi o Bogumiłę Dawidowicz, którą mieszkańcy stolicy Pomorza Zachodniego nazywają „Balbiną”. Już w przeszłości zapisała się w świadomości szerokiej widowni, kiedy to podczas kampanii wyborczej w 2015 roku wytknęła ówczesnemu prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu kilka niewygodnych kwestii związanych z osobami niepełnosprawnymi (słynny film ze słowami „Przytulmy panią”). Jak pamiętamy, do reelekcji wówczas nie doszło, przez co pani Bogumiła (nazwana przez media błędnie Bogusławą) – wsparta opiniami wielu osób – uznała, że przesądziła o wyniku głosowania. Można podejrzewać, że ta okoliczność wpływa na jej obecne postępowanie. Tym bardziej, że – jak mówiła Radiu ESKA – zarówno Andrzej Duda, jak i Jarosław Kaczyński powiedzieli jej, że do niej zadzwonią. Acz okazało się, że nie zadzwonili.

 

Zaczęło się w Kołobrzegu, gdzie „Balbina” skonfliktowała się z miejscową komunikacją publiczną. Chodziło o to, że kierowcy godzili się zabrać pasażerkę podróżującą na elektrycznym wózku tylko pod warunkiem przypięcia pojazdu wewnątrz autobusu. Pani Bogumiła jednak do tego zalecenia stosować się nie chciała. I tak jest do tej pory. Z tą różnicą, że obecnie areną jej działalności stał się Szczecin, a i metody przybrała bardziej radykalne.

 

W Kołobrzegu i Szczecinie

W sieci krążą filmy z lipca, na których „Balbina” blokuje wyjazdy z przystanków autobusowych. Powodowało to oczywiście opóźnienia i złość pasażerów. Niektórzy szczecinianie wyrażają otwartą chęć dokonania linczu na kobiecie. Już teraz dochodziło do mało kulturalnej wymiany zdań. Dotąd wszystko ograniczało się do interwencji policji, choć nie zawsze udawało się panią szybko spacyfikować. Na jednym z nagrań pani Bogumiła próbowała nawet potrącić funkcjonariusza.

 

Oprócz tego „Balbinę” można spotkać w różnych urzędach, gdzie również nie zawsze przybywa tylko w celu załatwienia swoich spraw. „Potrafi przyjechać o 15.25 i blokować urząd. Twierdzi, że nie wyjedzie i koniec. Jest nieprzyjemna, złośliwa i lubi stwarzać problemy” - powiedziała jedna z urzędniczek cytowana przez portal niezalezna.pl. Instytucje zresztą – jak przynajmniej twierdzą – próbowały pomóc niepełnosprawnej kobiecie. „Za każdym razem pani Bogumiła nie była zainteresowana” – oświadczył Onetowi Maciej Homis, rzecznik miasta ds. społecznych.

 

Niezalezna.pl zacytowała także „doświadczonego szczecińskiego policjanta”, wedle którego przeciwko „Balbinie” toczy się obecnie pięć postępowań karnych. „Jednakże nikt nie chce sięgać po radykalniejsze środki dozwolone prawem, ponieważ w obecnych czasach każdą taką sytuację można wykorzystać przeciwko policjantom. Dlatego ta kobieta czuje się tak bezkarna” - rozłożył ręce. Portal dodaje, że miasto zdecydowało się niedawno na skierowanie wniosku do sądu o przymusowe skierowanie pani Bogumiły do szpitala celem zdiagnozowania pod kątem choroby psychicznej. Brak jednak danych o dalszych losach tej inicjatywy.

 

Problem jest szerszy

Informacje o „wyczynach” tej pani regularnie są komentowane przez aktywnych społecznie przedstawicieli środowiska osób niepełnosprawnych. Próżno szukać jakichkolwiek pozytywnych opinii. W najlepszym wypadku – dla „Balbiny” – wzywające do szerszego spojrzenia na sprawę i znalezienia powodów właśnie takiego postępowania. Zdecydowana większość jednak to głosy mniej lub bardziej krytyczne. Niemal we wszystkich przewija się zasadniczy argument – działania pani Bogumiły psują wizerunek osób z niepełnosprawnościami w społeczeństwie. Szczególnie wśród tych, którzy na co dzień kontaktu z takimi osobami nie mają, za to mieli wątpliwą przyjemność spóźnić się na zaplanowane wydarzenie, bo ich autobus nie mógł opuścić zatoki przystankowej. Trudno się dziwić, że kształtuje się w nich raczej obraz niepełnosprawnych jako ludzi wyłącznie roszczeniowych, którzy swoje potrzeby stawiają ponad resztę społeczeństwa.

 

Jednocześnie chciałbym zastrzec, że choć tekst ten traktuje głównie o pani Bogumile, nie znaczy to, iż jest ona jedyną osobą niepełnosprawną negatywnie odbieraną społecznie. Jej przypadek jest na pewno jednym z najbardziej medialnych. Zdarzają się natomiast osoby z niepełnosprawnościami, które działają podobnie do pani ze Szczecina, tylko na mniejszą skalę. Trudno takiemu człowiekowi pomagać, trudno z nim sąsiadować, a czasami nawet trudno rozmawiać, aby dyskusja nie przerodziła się w pyskówkę. W konsekwencji trudno patrzeć na problemy niepełnosprawnych inaczej niż przez uciążliwość kontaktów z taką osobą. Co gorsza, osoby tak postępujące nie rozumieją, że swoim zachowaniem szkodzą nie tylko sobie. Na samym końcu obrywają bowiem ci, którzy na to nie zasługują, ale mają problem z tym, by się przebić ze swoimi potrzebami.

 

autor:
Robert Marchwiany
redaktor OBPON

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.
×
Szanowni Państwo!
W związku z wejściem w życie w dniu 25 maja 2018 r. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - dalej RODO informujemy, że:
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorem Twoich danych osobowych jest Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych sp. z o.o. sp. k. w Rzeszowie (adres: 35-005 Rzeszów, Plac Kilińskiego 2) - dalej zwana OBPON.

Jak możesz uzyskać informację o swoich danych osobowych?

Możesz skontaktować się nami pisząc na adres e-mail rodo@obpon.pl lub kierując tradycyjną korespondencję na podany powyżej adres.

W jakim celu pozyskujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe?

Twoje dane osobowe będziemy pozyskiwać i przetwarzać wyłącznie w celach:

  1. świadczenia usług tj. zawarcia i wykonania umowy (art. 6 ust. 1 lit. b RODO).
  2. rozpatrywania skarg i reklamacji (art. 6 ust. 1 lit. c RODO czyli wykonanie obowiązku prawnego).
  3. archiwizowania dokumentów tj. umowy, korespondencji, faktur (art. 6 ust. 1 lit. c RODO.
  4. dochodzenie roszczeń związanych z zawartą umową art. (6 ust. 1 lit. f RODO czyli prawnie uzasadniony cel, który polega na prowadzeniu postępowań polubownych, sadowych i egzekucyjnych).
  5. działalność marketingowa własnych usług i produktów art. (6 ust. 1 lit. f RODO czyli prawnie uzasadniony cel, który polega na prowadzeniu działalności z wykorzystaniem komunikacji elektronicznej, w tym np. świadczenie usługi newslettera).
Czy przetwarzamy Twoje dane w sposób zautomatyzowany?

Nie będziemy przetwarzać Twoich danych w sposób zautomatyzowany, w tym poprzez profilowanie. W ramach świadczonych przez OBPON usług korzystamy z plików cookies, tylko poprzez obserwacje i analizę ruchu na naszej stronie, jednak w ramach tych czynności nie przetwarzamy danych osobowych w rozumieniu RODO.

Kto może być odbiorcą Twoich danych?

Twoje dane możemy przekazywać innym podmiotom, które będą je przetwarzać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności będą to podmioty:

  1. uprawnione do otrzymania Twoich danych na podstawie przepisów prawa (np.: urząd skarbowy, Policja, sąd),
  2. przetwarzające Twoje dane na nasze zlecenie (np.: poczta, firma kurierska, bank, zaufani partnerzy biznesowi, wspierający naszą działalność gospodarczą),
  3. firmy wchodzące w skład naszej grupy kapitałowej (Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych sp. z o.o. z siedzibą w Rzeszowie).
Jak długo będziemy przetwarzać Twoje dane?

Twoje dane jesteśmy zobowiązani przechowywać przez okres wskazany w przepisach prawa lub gdy jest to konieczne do prawidłowego prowadzenia przez nas działalności gospodarczej np.:

  1. dane związane z wykonaniem umowy: do czasu przedawnienia roszczeń,
  2. dokumenty księgowe: do czasu upływu okresu przedawnienia zobowiązania podatkowego, chyba że ustawa podatkowa stanowi inaczej,
  3. dane dla celów marketingowych w przypadku przetwarzania danych na podstawie:
    1. zgody - do czasu jej wycofania,
    2. prawnie uzasadnionego celu - do czasu wniesienia sprzeciwu.
Twoje uprawnienia w zakresie przetwarzanych danych przez OBPON.

Przysługuje Ci prawo dostępu do treści Twoich danych oraz prawa ich sprostowana, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem (w przypadku przetwarzania danych na podstawie zgody). W tym celu wystarczy, wyślesz do OBPON na adres e-mail lub pocztą tradycyjną swoje żądanie.

Jeżeli uznasz, że przetwarzając Twoje dane naruszamy RODO, to nasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych jako organu nadzorczego.

Czy podanie przez Ciebie danych jest obowiązkowe?

Podanie przez Ciebie danych jest konieczne do zawarcia umowy, jej wykonania oraz rozliczenia. W pozostałym zakresie jest dobrowolne.