Prezentacja OBPONaplikacja - eSodWerbeoTelefoniczna Obsługa KonsultacyjnaVademecum Wiedzyaplikacja - EwidencjaUlg

Wywiad OBPON: Rozmowa z Iwoną Hartwich - liderką protestów osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie w 2014 i 2018 roku, mamą niepełnosprawnego Jakuba

 

Robert Marchwiany: Jak wspomina Pani II Kongres Praw Obywatelskich?*   Iwona Hartwich: Na pewno było to miejsce, w którym mogliśmy się spotkać i wymienić opinie, ale też i nie rozwiążemy tam problemów, z jakimi zmagają się osoby niepełnosprawne.

 

WYWIAD OBPONNie odniosła Pani wrażenia, że sprawy osób niepełnosprawnych zostały tam potraktowane trochę marginalnie? Rozmawiano o nich dopiero na samym koniec wydarzenia, a w przemówieniu na zamknięcie kongresu Rzecznik Praw Obywatelskich o osobach niepełnosprawnych praktycznie nie wspomniał…

Zauważyłam to jak tylko spojrzałam na program kongresu. Też mi się to nie spodobało, bo naprawdę źle to wygląda. Będę zachęcała pana rzecznika, aby temat osób najsłabszych, które same sobie w życiu nie poradzą, zabrzmiał za rok jako jeden z pierwszych. Każda grupa jest od nas silniejsza i nasz głos musi wybrzmiewać mocniej. Walczymy o to od dziesięciu lat. Nasze sejmowe protesty były tylko jednym z elementów całości działań. Rozmawialiśmy z wieloma rządami, ministrami i politykami, jeździliśmy na mnóstwo spotkań do ministerstwa pracy i polityki społecznej. Tylko mała część naszych postulatów została zrealizowana – obecnie jest ich piętnaście. Frustracja osób niepełnosprawnych i ich opiekunów bierze się właśnie stąd, że jesteśmy marginalizowani. Tak naprawdę w Polsce nie chce się pomagać osobom niepełnosprawnym.

 

Od czego zaczęłaby Pani działania na rzecz wdrażania w naszym kraju Konwencji ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych, gdyby miała taką możliwość?

Od przyznania asystenta każdej osobie niepełnosprawnej w stopniu znacznym. Poza każdy miejski ośrodek pomocy społecznej powinien mieć pracowników socjalnych, którzy przychodziliby do osób niepełnosprawnych, robiliby odpowiedni wywiad środowiskowy i na tej podstawie tworzyliby potrzeby takich osób, co oczywiście potem byłoby realizowane. Na przykład stwierdzaliby, że dana osoba nie ma dostosowanej odpowiednio łazienki i umożliwialiby uruchomienie środków z PFRON-u na taką przebudowę. Oczywiście PFRON pokrywałby wszystkie koszta. Osoba niepełnosprawna nie może czuć się samotna. Musi czuć, że jest dla państwa ważna i państwo o nią dba. A każdą rodzinę, w której pojawia się osoba niepełnosprawna, od samego początku zabezpieczyłabym psychologiem, bo takie wsparcie też jest ogromnie istotne.

 

A czy w jakimś państwie istnieje już taki model systemu wsparcia, na którym Polska mogłaby Pani zdaniem się wzorować?

Tak. Bardzo podobają mi się systemy w Wielkiej Brytanii, Danii i Szwecji. Działają one dokładnie tak, jak opisałam wcześniej, w zakresie asystentów i innych form wsparcia. Może to potwierdzić wielu Polaków, którzy wyjechali do tych krajów.

 

Tamtejsze systemy w dużej mierze opierają się na Międzynarodowej Klasyfikacji Funkcjonowania, Niepełnosprawności i Zdrowia (ICF). Jest Pani zwolenniczką jego wprowadzenia w Polsce?

Jestem za, ale akurat w tę sprawę zbytnio się nie zagłębiamy. Swego czasu jeździłam na posiedzenia specjalnych zespołów z udziałem pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych – najpierw pana Jarosława Dudy, potem pana Krzysztofa Michałkiewicza. Niektórzy rodzice poruszali kwestię tej klasyfikacji na spotkaniach z oboma panami i temat za każdym razem z miejsca upadał. Obecnie go w przestrzeni publicznej po prostu nie ma.

 

Wielu rodziców na hasło „ICF” reaguje negatywnie bojąc się, że pójdzie za nim cięcie świadczeń socjalnych…

Może to stąd wynika, ale przede wszystkim nikt ze strony rządu o tym teraz nie mówi. A szkoda, bo należałoby poświęcić temu konkretnemu zagadnieniu co najmniej jedno spotkanie.

 

Dlaczego Pani zdaniem w Polsce pracuje tylko mniej więcej co czwarta osoba niepełnosprawna, a aż 85 proc. spośród tych, którzy pracy nie mają – jak podaje PFRON – pracować nie chce?

Myślę, że przyczyną jest strach pracodawców. Szczególnie chodzi tu o osoby niepełnosprawne w stopniu znacznym, które muszą mieć odpowiednio dostosowane stanowisko pracy, a niekiedy i pomoc asystenta. Nie każda z nich też może pracować na pełnym etacie, bo zdrowie nie pozwoli. Trochę inaczej jest z osobami w stopniu lekkim i umiarkowanym, ale ich też pracodawcy boją się zatrudniać. Dopiero jeśli już poznają bliżej taką osobę, to stają się bardziej otwarci.

 

Czyli podstawą powinna być edukacja pracodawców, a nie wprowadzanie nowych instrumentów zachęcających ich do zatrudniania osób niepełnosprawnych?

Tak, bo pracodawcy potrzebują się przede wszystkim oswoić z takimi osobami i przekonać się, że warto je zatrudniać. A warto, bo patrząc nawet na mojego syna, który niedawno został radnym, to widzę, że wykonuje bardzo sumiennie swoje obowiązki i niezwykle mu na tym zależy. Natomiast instrumenty zachęcające już istnieją, tylko pracodawcy wolą płacić kary na PFRON, zamiast zatrudniać osoby niepełnosprawne.

 

A co Pani sądzi o progu dorabiania do renty socjalnej, który obecnie wynosi 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli 3206,20 zł brutto?

Jestem przeciwniczką progów dochodowych generalnie, a w przypadku osób niepełnosprawnych szczególnie. Inna sprawa, że w moim regionie, czyli w województwie kujawsko-pomorskim, nie znam osoby niepełnosprawnej, która zarobiłaby trzy tysiące złotych. Zazwyczaj ich zarobki to tzw. minimalna krajowa lub mniej, jeśli nie pracują na pełen etat. Gdyby nie było przepisu o najniższym wynagrodzeniu, to pewnie zarabiałyby jeszcze mniej. Tak więc sam próg jest raczej wysoki, choć jako taki według mnie nie powinien istnieć.

 

A jaki kształt powinno mieć wsparcie socjalne dla osób niepełnosprawnych ze strony państwa?

Uważam, że powinno ono wynosić co najmniej tyle, ile wspomniana wcześniej minimalna krajowa, a może nawet średnia. Nikt nie obliczył dotąd minimum socjalnego dla rodziny z osobą niepełnosprawną. Dla rodzin ze wszystkimi zdrowymi osobami wynosi ono 1400 złotych, a przecież osoby niepełnosprawne mają więcej potrzeb np. w postaci rehabilitacji czy tego asystenta, za którego w naszym państwie trzeba niestety zapłacić. Tutaj więc to minimum będzie znacznie wyższe. Potrzeb mamy wiele, a renta jest głodowa. Powiem ostro – to znęcanie się psychiczne nad osobami niepełnosprawnymi w Polsce, bo tak należy pojmować wypłacanie rent w wysokości niecałych 900 złotych na miesiąc. To wręcz bezczelność ze strony kolejnych rządów.

 

A nie obawiałaby się Pani, że jeśli faktycznie wsparcie wzrosłoby tak bardzo, to osoby niepełnosprawne byłoby jeszcze mniej skłonne do szukania pracy? Wszak już teraz 85 proc. takich osób pozostających bez zatrudnienia nawet nie chce tego robić.

Motywacją do pracy powinien zająć się psycholog. A gdyby pracownicy socjalni odpowiednio wcześnie odwiedzaliby takie osoby proponując wsparcie adekwatne do ich potrzeb, w tym również odpowiednią pracę dla nich, to uważam, że takie osoby podejmowałyby zatrudnienie. Choćby na część etatu, ale jednak.

 

rozmawiał:
Robert Marchwiany
redaktor OBPON

 

czytaj więcej >> Biuro RPO - II Kongres Praw Obywatelskich 14-15 grudnia 2018 r.*
czytaj także >> Opracowanie OBPON: Last but not least? O debatach na tematy niepełnosprawności podczas II Kongresu Praw Obywatelskich

 

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.
×
Szanowni Państwo!
W związku z wejściem w życie w dniu 25 maja 2018 r. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - dalej RODO informujemy, że:
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorem Twoich danych osobowych jest Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych sp. z o.o. sp. k. w Rzeszowie (adres: 35-005 Rzeszów, Plac Kilińskiego 2) - dalej zwana OBPON.

Jak możesz uzyskać informację o swoich danych osobowych?

Możesz skontaktować się nami pisząc na adres e-mail rodo@obpon.pl lub kierując tradycyjną korespondencję na podany powyżej adres.

W jakim celu pozyskujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe?

Twoje dane osobowe będziemy pozyskiwać i przetwarzać wyłącznie w celach:

  1. świadczenia usług tj. zawarcia i wykonania umowy (art. 6 ust. 1 lit. b RODO).
  2. rozpatrywania skarg i reklamacji (art. 6 ust. 1 lit. c RODO czyli wykonanie obowiązku prawnego).
  3. archiwizowania dokumentów tj. umowy, korespondencji, faktur (art. 6 ust. 1 lit. c RODO.
  4. dochodzenie roszczeń związanych z zawartą umową art. (6 ust. 1 lit. f RODO czyli prawnie uzasadniony cel, który polega na prowadzeniu postępowań polubownych, sadowych i egzekucyjnych).
  5. działalność marketingowa własnych usług i produktów art. (6 ust. 1 lit. f RODO czyli prawnie uzasadniony cel, który polega na prowadzeniu działalności z wykorzystaniem komunikacji elektronicznej, w tym np. świadczenie usługi newslettera).
Czy przetwarzamy Twoje dane w sposób zautomatyzowany?

Nie będziemy przetwarzać Twoich danych w sposób zautomatyzowany, w tym poprzez profilowanie. W ramach świadczonych przez OBPON usług korzystamy z plików cookies, tylko poprzez obserwacje i analizę ruchu na naszej stronie, jednak w ramach tych czynności nie przetwarzamy danych osobowych w rozumieniu RODO.

Kto może być odbiorcą Twoich danych?

Twoje dane możemy przekazywać innym podmiotom, które będą je przetwarzać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności będą to podmioty:

  1. uprawnione do otrzymania Twoich danych na podstawie przepisów prawa (np.: urząd skarbowy, Policja, sąd),
  2. przetwarzające Twoje dane na nasze zlecenie (np.: poczta, firma kurierska, bank, zaufani partnerzy biznesowi, wspierający naszą działalność gospodarczą),
  3. firmy wchodzące w skład naszej grupy kapitałowej (Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych sp. z o.o. z siedzibą w Rzeszowie).
Jak długo będziemy przetwarzać Twoje dane?

Twoje dane jesteśmy zobowiązani przechowywać przez okres wskazany w przepisach prawa lub gdy jest to konieczne do prawidłowego prowadzenia przez nas działalności gospodarczej np.:

  1. dane związane z wykonaniem umowy: do czasu przedawnienia roszczeń,
  2. dokumenty księgowe: do czasu upływu okresu przedawnienia zobowiązania podatkowego, chyba że ustawa podatkowa stanowi inaczej,
  3. dane dla celów marketingowych w przypadku przetwarzania danych na podstawie:
    1. zgody - do czasu jej wycofania,
    2. prawnie uzasadnionego celu - do czasu wniesienia sprzeciwu.
Twoje uprawnienia w zakresie przetwarzanych danych przez OBPON.

Przysługuje Ci prawo dostępu do treści Twoich danych oraz prawa ich sprostowana, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem (w przypadku przetwarzania danych na podstawie zgody). W tym celu wystarczy, wyślesz do OBPON na adres e-mail lub pocztą tradycyjną swoje żądanie.

Jeżeli uznasz, że przetwarzając Twoje dane naruszamy RODO, to nasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych jako organu nadzorczego.

Czy podanie przez Ciebie danych jest obowiązkowe?

Podanie przez Ciebie danych jest konieczne do zawarcia umowy, jej wykonania oraz rozliczenia. W pozostałym zakresie jest dobrowolne.