Prezentacja OBPONaplikacja - eSodWerbeoTelefoniczna Obsługa KonsultacyjnaVademecum Wiedzyaplikacja - EwidencjaUlg

Interwencja OBPON.org: Szykują się zmiany w prawie dotyczące min. zatrudniania osób z niepełnosprawnościami. Pracodawcy wciąż czekają na konkretne informacje.

Prezes Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych OBPON.org, Krzysztof Kuncelman - o planowanych zmianach w przepisach dotyczących zatrudniania osób z niepełnosprawnościami oraz związanych z nimi obawach środowiska pracodawców.

 

 

W połowie lutego 2021 r. premier Mateusz Morawiecki i wiceminister polityki społecznej i rodziny Paweł Wdówik zaprezentowali założenia „Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami” na lata 2021-2030. To pierwszy tak duży dokument, który w najbliższej dekadzie ma przynieść przełom w funkcjonowaniu osób z niepełnosprawnościami i kłaść nacisk na ich aktywizację zawodową.

"Rozpoczynamy nowy etap w polityce państwa. Strategia na rzecz osób z niepełnosprawnościami to jest mapa drogowa dla polityk krajowych. Ona opiera się na wdrożeniu konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, to coś, na co osoby niepełnosprawne bardzo czekały" – mówił w lutym wiceminister polityki społecznej i  rodziny Paweł Wdówik.

Przyjęcie „Strategii na rzecz Osób z Niepełnosprawnościami”, choć w pewnym stopniu wymuszone przez Unię Europejską, jest krokiem w dobrym kierunku i w przyszłości ma się przyczynić do lepszej aktywizacji kilkumilionowej rzeszy Polaków z niepełnosprawnościami. Przyjmuje się, że dziś jest ich około 3 milionów, choć liczba ta nie jest dokładna, bo dotyczy wyłącznie tych, u których formalnie potwierdzono uszczerbek na zdrowiu. Tylko 28 proc. osób z niepełnosprawnościami, które są w wieku produkcyjnym, znajduje w naszym kraju zatrudnienie.

Zapewne przyjęcie Strategii to właściwy czas na konkretne zmiany w systemie. Sęk w tym, że od wielu miesięcy o zmianach mówi się, że będą, ale nikt nie wie, w jakim kierunku idą prace z tym związane. Z punktu widzenia wielu osób z niepełnosprawnościami, jak i samych pracodawców, możliwość zapoznania się zawczasu z planowanymi zmianami w obowiązującym ustawodawstwie jest bardzo istotna.

Na tle wielu innych krajów naszego kontynentu, 28% wskaźnik zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w Polsce to dane, delikatnie mówiąc, zawstydzające, bo średnia unijna sięga niemal 50 proc. Polska ma, w założeniach przyjętej Strategii zbliżyć się do tego pułapu dopiero w 2030 r.

Wiadomo, iż brak zatrudnienia dla osób z niepełnosprawnościami to, poza skutkami społecznymi, także bardzo wymierne skutki ekonomiczne.

Zgodnie z przepisami, pracodawcy zatrudniający więcej niż 25 osób (w przeliczeniu na pełne etaty), mają obowiązek zatrudniać co najmniej 6 proc. osób z niepełnosprawnością. Jeżeli to kryterium nie jest spełnione, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pobiera daninę za każdy nieobsadzony przez osobę niepełnosprawną etat. To równowartość 40,65 proc. przeciętnego wynagrodzenia. I, uwaga, proacodawca zobowiązany jest do naliczania i uiszczania tej opłaty co miesiąc. Rocznie, w wielu firmach, szczególnie tych o duźym zatrudnieniu, opłaty te sięgają nawet kilku milionów złotych. 

Jakie zmiany?

8 czerwca 2021 r. Minister Wdówik uczestniczył w Lublinie w spotkaniu z udziałem władz województwa i miasta oraz przedstawicieli instytucji i organizacji zajmujących się wspieraniem osób z niepełnosprawnościami. Podczas tej konferencji, nie pierwszy już raz, padły ogólnikowe zapewnienia:

"Różne prace się toczą i wkrótce państwo zobaczą, jakie ustawy będą zmieniane w tym roku, jakie w kolejnych latach, jakie zmiany systemowe pojawią się w najbliższym czasie. Jednym z głównych priorytetów strategii - powiedział Paweł Wdówik - jest zwiększenie możliwości podejmowania pracy przez osoby z niepełnosprawnościami. Obecnie pracuje 28,3 proc. z nich, to jest niski wskaźnik w porównaniu z innymi krajami europejskimi, założenia przewidują, że do roku 2030 ma wzrosnąć do 40 proc. Cel jest bardzo ambitny i wymaga wielu różnych działań.”

Od kilku miesięcy, w zakresie planowanych zmian dotyczących zatrudniania osób z niepełnosprawnościami, pracodawcy słyszą: "prace się toczą" czy "wkrótce Państwo zobaczą".  
Na szczęście padają także zapewnienia, że wprowadzanie zmian prowadzących do zwiększenia zatrudnienia będzie oparte na wieloletnich działaniach i nie będą to zmiany (który to już raz?) wprowadzane naprędce.
Z takimi działaniami pracodawcy stykali się już wielokrotnie. Za każdym niemal razem były to działania doraźne i wprowadzające wiele zamieszania w bieżącym zarządzaniu firmami i zatrudnieniu.

„Działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami są częścią systemu, nie jest to akcja, ale wieloletni program. To są działania, które ostatecznie prowadzą do zagwarantowania obywatelom, którym akurat zdarzyło się posiadać taką cechę, jaką jest niepełnosprawność, pełni praw obywatelskich" – słyszymy w wypowiedzi Ministra Wdówika.”

Kiedy zatem pojawią się konkretne propozycje zmian? - „Wkrótce”.

W tej sytuacji wydaje się, że pracodawcom pozostaje tylko czekać, choć przy planowaniu strategii działań biznesowych, w dużej mierze opartych na zatrudnieniu, dla niektórych czekanie oznacza niepokój i niepewność co do przyszłości, dla wielu zaś zastój w działaniu. Podejmowanie strategicznych decyzji odnośnie zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w przededniu szumnie zapowiadanych zmian związane jest po prostu z ryzykiem – środowisko pracodawców po prostu nie wie, jakiego rodzaju zmiany zostaną wprowadzone i czego może spodziewać się w przyszłości.

Jakie właściwie zmiany się przygotowywane? To pytanie wciąż bez konkretnej odpowiedzi nawet dla organizacji zrzeszających pracodawców, które to powinny być dla Rządu, już na tym etapie prac, partnerem społecznym w konsultacjach i dzięki temu dysponować choć kierunkami opracowywanych zmian. Czy Ministerstwo samo wie, jakie zmiany powinno wprowadzić i na jakiej podstawie będą one najlepsze bez dialogu z pracodawcami? Wszak to właśnie oni, bo kto inny, zatrudnia już dziś i ma w przyszłości zatrudniać osoby z niepełnosprawnościami. Jak sięgnąć pamięcią, od wczesnych lat 90 - tych, ustawa o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych modyfikowana była przez wielu urzędników zmieniających się, w zależności od rządzących opcji politycznych, wielokrotnie. Za każdym razem nowy Pełnomicnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych stwierdza, że "ten system jest zły" i rozpoczyna serię kolejnych modyfikacji, często zaskakujących pracodawców, którzy nie mieli czasu się do tego przygotować. Podobnie jest teraz. 

Czy w Polsce, na obecnym etapie rozwoju jest realne, aby aktualny współczynnik aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych (nieco powyżej 28 proc.) zwiększyć do co najmniej 45 proc. w ciągu 10 lat?

Na podobnie postawione pytanie Pełnomocnik Rządu ds. Osób niepełnosprawnych, Paweł Wdówik odpowiedział: „Ufam, że to możliwe, tylko my musimy mocno przebudować różne elementy tego systemu, a zwłaszcza zagadnienia dotyczące wchodzenia osób niepełnosprawnych na rynek pracy. W tej chwili jest on skonstruowany w sposób tragiczny. Popatrzmy choćby z perspektywy pracodawcy: zatrudnienie osoby niepełnosprawnej oznacza, że taki pracownik ma dniówkę siedmiogodzinną, dodatkowych dziesięć dni urlopu i obowiązkową półgodzinną przerwę wliczaną do czasu pracy. A jeśli pracodawca chce korzystać z dofinansowania PFRON, to musi spełniać dziesiątki różnych na sztywno opisanych warunków, które nie są dostosowane do niepełnosprawności. Jak się zatrudnia osobę niesłyszącą, to robienie podjazdów dla wózków nie jest konieczne, trzeba za to zapewnić system komunikacji z takim pracownikiem. Taki pracownik nie jest atrakcyjny dla pracodawcy.”

Jest oczywista różnica pomiędzy wprowadzaniem zmian motywujących pracodawców do zatrudniania, a nakładaniem na nich kar i obowiązków, dzięki którym pracodawcy do zatrudniania zostają niejako przymuszani. 

Strategia przewiduje m.in.:
"Modyfikację i uzupełnienie instrumentów wspierania zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami."

"Przewiduje się wprowadzenie stopniowych zmian modelu wspierania osób z niepełnosprawnościami na rynku pracy. System bezpośrednich świadczeń pieniężnych zostanie powiązany z dodatkowymi kosztami w zatrudnieniu poszczególnych osób z niepełnosprawnościami oraz uzupełniony poprzez instrumenty na rzecz wspierania zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, takie jak np. trener pracy, wyposażenie lub przystosowanie stanowiska pracy, kursy i szkolenia oraz doradztwo zawodowe."

"Przygotowane oraz wdrożone zostaną zmiany w systemach informatycznych administrowanych przez PFRON zapewniające sprawne składanie wniosków, ich weryfikację oraz przyznawanie wsparcia."

Poniższe stanowi niejako częściową odpowiedź na zadane wcześniej pytanie:
"W ramach działania przewidywana jest również analiza odnośnie objęcia małych przedsiębiorstw (zatrudniających co najmniej 10 osób) obowiązkiem zatrudniania osób z niepełnosprawnościami."

Tak więc można się spodziewać, że w nieodległej przyszlości (wkrótce) już niemal każda firma będzie zobowiązana do zatrudniania osób z niepełnosprawnościami, nie tylko ta zatrudniająca powyżej 25 osób, ale wszystkie posiadające w zatrudnieniu min. 10 i więcej pracowników w przeliczeniu na pełny etat. Oczywiście wszystkie te podmioty objęte zostaną zapewne tym samym systemem kar, więc zwiększą się wpływy do PFRON z tytułu nieosiągania ustawowego wskaźnika 6% zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami, a wielu pracpodawcom dojdą nowe, dodatkowe obciążenia. Oczywiście wiele firm zdecyduje się również wypełnić narzucony im ustawowy obowiązek. 

Minister Wdówik sam przyznaje, że plany zwiększenia zatrudnienia ON z 28 do 40% do 2030 roku są planami bardzo ambitnymi. Wspomnieć trzeba, że w kilku poprzednich wypowiedziach dla mediów niejednokrotnie podkreślał, że „nasz system jest zły” i że owe planowane zmiany, w zakresie aktywizacji zawodowej, będą polegać min. na przekierowaniu pomocy bardziej na osoby niepełnosprawne niż na pracodawcę.

Musimy przekierować system wsparcia dla osób niepełnosprawnych z pracodawcy na pracownika, żeby to pracownik odczuwał, że otrzymuje jakieś benefity. Mamy ten rynek kompletnie zabetonowany. Dla osób niepełnosprawnych w zasadzie nie ma awansu, one pracują przeważnie za minimalne wynagrodzenie” – mówił w marcu br. Sekretarz Stanu w MRiPS, Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych, Paweł Wdówik.

To, czy obecnie funkcjonujący system jest „zły”, to jedno. Natomiast w jaki sposób Rząd chce motywować pracodawców do zatrudniania osób z niepełnosprawnościami chcąc „premiować” bardziej pracownika za podjęcie zatrudnienia niż pracodawcę za jego zatrudnienie? Tego na razie nie wiemy.

Jeśli jednak ktokolwiek sądzi, że pracodawcy będą zatrudniać osoby z niepełnosprawnościami dla samej idei czy misji, to według nas, przedstawicieli pracodawców osób niepełnosprawnych, kieruje się najwyraźniej zwykłą naiwnością. Tutaj, istotnie, jest potrzeba wprowadzenia wielu zmian systemowych, być może stworzenia całkiem nowego systemu, lecz sugerowanie, że to pracodawcy  są przyczyną całego „zła” systemu, bo pobierają wsparcie na zatrudnianie, jest dla nich krzywdzące. Zatrudnienie osoby z niepełnosprawnością wiąże się, z reguły, z wieloma dodatkowymi obowiązkami i ograniczeniami, także tymi, mającymi bezpośredni wpływ na wydajność takiego pracownika. O częstych absencjach, dodatkowych urlopach, skróconym wymiarze czasu pracy i kilku innych aspektach nie ma co się rozpisywać. Jeśli pracodawca musi położyć na szali wagi swojej decyzji o zatrudnieniu z jednej strony osobę pełnosprawną, z drugiej zaś z niepełnosprawnością, zapewne będzie się kierował również rachunkiem ekonomicznym - aby wybrać pracownika z niepełnosprawnością powinien dostrzec korzyści finansowe. To on odpowiada za rozwój i utrzymanie całej firmy. Jeśli tworzący przepisy i zmiany systemowe urzędnicy zechcieliby spojrzeć na problem choć w części okiem pracodawcy, to być może udałoby się rozwiązać wiele bolączek owego "złego" systemu. Zatrudnianie osób z niepełnosprawnościami już od dłuższego czasu wygląda jak przysłowiowe przeciąganie liny - rząd stopniowo zabiera przywileje, straszy zmianami zaostrzającymi i wprowadza przepisy przymuszające pracodawcę do wypełniania odgórnie narzuconego obowiązku ustawowego, a pracodawca coraz bardziej analizuje zasadność ekonomiczną, stojąc przed wyborem: zatrudniać czy płacić karę. I dalej to samo: "ten system trzeba zmienić!" 

Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych przedstawia jedno z rozwiązań, mające w jego zamyśle spowodować zwiększenie wskaźnika zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami w naszym kraju:

Dla firm ochroniarskich czy sprzątających zatrudniających masowo osoby niepełnosprawne nie praca tych osób jest wartością, ale dofinansowanie z PFRON. Z tych 26 proc. osób niepełnosprawnych posiadających pracę, około połowa zatrudniona jest z wykorzystaniem dofinansowań PFRON, druga połowa zatrudniona jest bez tych dofinansowań, czyli ze względu na wartość, jaką przedstawiają jako pracownicy. My musimy ten system przekierować ze wsparcia dla pracodawcy na wsparcie dla pracownika, żeby to pracownik odczuwał, że otrzymuje jakieś benefity. Z ostatniego raportu Fundacji Aktywizacja wynika, że my ten rynek mamy kompletnie zabetonowany. Dla osób niepełnosprawnych w zasadzie nie ma awansu, one pracują przeważnie za minimalne wynagrodzenie.”

Może warto też ewentualne zmiany zacząć od siebie? W myśl idei, że przykład powinien iść z góry, niedawno redakcja jednego z tygodników przeprowadziła test - sprawdzono, czy ministerstwa i inne urzędy państwowe spełniają wymogi zatrudnienia niepełnosprawnych, wysyłając do kilkunastu z nich zapytania. Test zdało tylko jedno. Coraz częściej w specyfikacjach przetargowych różnych urzędów państwowych dotyczących rekrutacji na określone stsanowiska, spotkać można zapis: "z wyłączeniem osób posiadających stopień niepełnosprawności". Dlaczego?

Polska ma jeden z najniższych w UE wskaźnik zatrudnienia osób z orzeczeniem o niepełnosprawności - choć na pracodawcach ciąży ustawowy obowiązek zatrudniania takich pracowników. W przypadku osoby z niepełnosprawnością, szansa na zatrudnienie przez państwo - jest minimalna. Jak widać ten problem występuje nie tylko w sferze przedsiębiorstw prywatnych.

Jest zbyt wcześnie, aby negować czy też chwalić sam pomysł wprowadzenia jakichkolwiek zmian, tym bardziej, że nie wiemy, jakie one będą i kiedy będą miały wejść w życie. Jako organizacja zrzeszająca pracodawców, posiadająca mandat do uczestnictwa w społecznych konsultacjach, znająca najlepiej potrzeby i bolączki funkcjonującego systemu i samych pracodawców, chętnie przyłączymy się do współtworzenia nowego systemu wsparcia, aktywizacji i zatrudniania osób z niepełnosprawnościami, czynimy to zresztą od wielu lat.

Jedno jest pewne - najwyższy czas, aby pracodawcy mogli zapoznać się z kierunkami zapowiadanych od miesięcy zmian, wielu z nich tego oczekuje. Może wkrótce to nastąpi?

Czy dostąpimy możliwości uczestnictwa w jakiejkolwiek debacie publicznej w zakresie planowanych zmian, naprawy funkcjonującego systemu, czy też tworzenia nowego?

Czy zostaniemy uznani za odpowiednich partnerów w tych rozmowach? Czy nasz głos będzie potrzebny – czy wręcz przeciwnie – zbędny i niewygodny? 

Czy strona rządowa w ogóle chce poznać stanowisko środowiska pracodawców zatrudniających osoby z niepełnosprawnością?

Czas pokaże.

Nie pozostając biernymi, wystosowaliśmy do Ministerstwa zapytanie czy planowane są jakiekolwiek konsultacje społeczne, na jakim etapie są prace związane ze zmianami i w jakim kierunku owe zmiany zmierzają, jak również kiedy zostaną one przedstawione do publicznej wiadomości.

 

_________________________


oprac. Krzysztof Kuncelman
– Prezes Zarządu
Organizacji OBPON.org

 

Źródła wypowiedzi i cytatów użytych w materiale:
https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/10428901/ilu-niepelnosprawnych-zatrudniaja-urzedy-i-ministerstwa.html
https://www.prawo.pl/samorzad/strategia-na-rzecz-osob-z-niepelnosprawnosciami-na-lata-20212030,506508.html
https://www.tysol.pl/a62754-Nasz-Wywiad-Pelnomocnik-Rzadu-do-Spraw-Osob-Niepelnosprawnych-Nasz-system-jest-zly
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/1812536;jsessionid=30D7164FE3AD51870937636A1F1E48CF

 

  • napisał:

    Witam. Trzeba zadać jedno pytanie . Czy Pan Pełnomocnik Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych, Paweł Wdówik odpowie karnie kiedy jego projekt okażę się zły? Kolejne osoby dostaną wsparcie bez pracy. Czy tak ma wyglądać rehabilitacja? Należy pamiętać że w Polsce ropy nie ma i eci peci może się skończyć. Wybory w Rzeszowie też dają do myślenia . Mam nadzieję że Pan Wdówik niedługo będzie się pakował.

  • Edek napisał:

    Cytując "Z tych 26 proc. osób niepełnosprawnych posiadających pracę, około połowa zatrudniona jest z wykorzystaniem dofinansowań PFRON, druga połowa zatrudniona jest bez tych dofinansowań, czyli ze względu na wartość, jaką przedstawiają jako pracownicy." autor słów mija się z prawdą - druga połowa jest zatrudniona po to, by nie płacić kar na PFRON, które nota bene są wyższe, niż dofinansowania. Zatem zatrudniając ON z lekkim stopniem w ZPCHr otrzymamy 450,00 PLN, zatrudniając tego samego pracownika na wolnym rynku w zakładzie o wskaźniku poniżej 6% oszczędzimy (zatem w świetle przepisów podatkowych zarobimy) 2 309,55 PLN.

Dodaj swój komentarz

Uwaga!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu obpon.pl i nie ponosi on odpowiedzialności za treści wiadomości. Dodając powyższą wiadomość zgadzasz się z regulaminem dodawania komentarzy.
×
Szanowni Państwo!
W związku z wejściem w życie w dniu 25 maja 2018 r. rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - dalej RODO informujemy, że:
Kto jest administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorem Twoich danych osobowych jest Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych sp. z o.o. sp. k. w Przemyślu (adres: ul. Aleksandra Fredry 1/1, 37-700 Przemyśl) - dalej zwana OBPON.

Jak możesz uzyskać informację o swoich danych osobowych?

Możesz skontaktować się nami pisząc na adres e-mail rodo@obpon.pl lub kierując tradycyjną korespondencję na podany powyżej adres.

W jakim celu pozyskujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe?

Twoje dane osobowe będziemy pozyskiwać i przetwarzać wyłącznie w celach:

  1. świadczenia usług tj. zawarcia i wykonania umowy (art. 6 ust. 1 lit. b RODO).
  2. rozpatrywania skarg i reklamacji (art. 6 ust. 1 lit. c RODO czyli wykonanie obowiązku prawnego).
  3. archiwizowania dokumentów tj. umowy, korespondencji, faktur (art. 6 ust. 1 lit. c RODO.
  4. dochodzenie roszczeń związanych z zawartą umową art. (6 ust. 1 lit. f RODO czyli prawnie uzasadniony cel, który polega na prowadzeniu postępowań polubownych, sadowych i egzekucyjnych).
  5. działalność marketingowa własnych usług i produktów art. (6 ust. 1 lit. f RODO czyli prawnie uzasadniony cel, który polega na prowadzeniu działalności z wykorzystaniem komunikacji elektronicznej, w tym np. świadczenie usługi newslettera).
Czy przetwarzamy Twoje dane w sposób zautomatyzowany?

Nie będziemy przetwarzać Twoich danych w sposób zautomatyzowany, w tym poprzez profilowanie. W ramach świadczonych przez OBPON usług korzystamy z plików cookies, tylko poprzez obserwacje i analizę ruchu na naszej stronie, jednak w ramach tych czynności nie przetwarzamy danych osobowych w rozumieniu RODO.

Kto może być odbiorcą Twoich danych?

Twoje dane możemy przekazywać innym podmiotom, które będą je przetwarzać zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w szczególności będą to podmioty:

  1. uprawnione do otrzymania Twoich danych na podstawie przepisów prawa (np.: urząd skarbowy, Policja, sąd),
  2. przetwarzające Twoje dane na nasze zlecenie (np.: poczta, firma kurierska, bank, zaufani partnerzy biznesowi, wspierający naszą działalność gospodarczą),
  3. firmy wchodzące w skład naszej grupy kapitałowej (Ogólnopolska Baza Pracodawców Osób Niepełnosprawnych sp. z o.o. z siedzibą w Przemyślu).
Jak długo będziemy przetwarzać Twoje dane?

Twoje dane jesteśmy zobowiązani przechowywać przez okres wskazany w przepisach prawa lub gdy jest to konieczne do prawidłowego prowadzenia przez nas działalności gospodarczej np.:

  1. dane związane z wykonaniem umowy: do czasu przedawnienia roszczeń,
  2. dokumenty księgowe: do czasu upływu okresu przedawnienia zobowiązania podatkowego, chyba że ustawa podatkowa stanowi inaczej,
  3. dane dla celów marketingowych w przypadku przetwarzania danych na podstawie:
    1. zgody - do czasu jej wycofania,
    2. prawnie uzasadnionego celu - do czasu wniesienia sprzeciwu.
Twoje uprawnienia w zakresie przetwarzanych danych przez OBPON.

Przysługuje Ci prawo dostępu do treści Twoich danych oraz prawa ich sprostowana, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem (w przypadku przetwarzania danych na podstawie zgody). W tym celu wystarczy, wyślesz do OBPON na adres e-mail lub pocztą tradycyjną swoje żądanie.

Jeżeli uznasz, że przetwarzając Twoje dane naruszamy RODO, to nasz prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych jako organu nadzorczego.

Czy podanie przez Ciebie danych jest obowiązkowe?

Podanie przez Ciebie danych jest konieczne do zawarcia umowy, jej wykonania oraz rozliczenia. W pozostałym zakresie jest dobrowolne.